poniedziałek, 9 czerwca 2014

LETNIE KOSMETYCZKI

Serdecznie witam nowych obserwatorów mojego bloga :) i dziękuje za miłe komentarze pod ostatnimi postami :)

Dziś chciałam Wam pokazać kosmetyczki które udało mi się uszyć i podzielić się tym w jaki sposób okiełznałam wszywanie suwaka.
Miałam problemy ze zszyciem boków kosmetyczki tuż przy suwaku. Cały materiał mi falował, kulkował, zwijał się, jednym słowem robił co chciał i nie współpracował ze mną w ogóle, więc musiałam te miejsca zszywać igłą, ale przecież nie po to kupiłam moją wspaniałą  maszynę, żeby męczyć się ręcznie :D

Przypomniało mi się, że czytałam kilka razy o podkładaniu papieru pod tkaninę podczas szycia, ale nie wyobrażałam sobie jak ja go potem usunę. Z ogromnej niechęci do szycia ręcznego postanowiłam jednak spróbować i byłam w szoku!! materiał przestał świrować, wszystko pięknie się zszyło a papier wyrywa się mega łatwo !! :)
Oto efekty :

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka

kosmetyczka


8 komentarzy:

  1. Super są! To fajnie, że znalazłaś sposób na niesforny materiał. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Każda wygląda super, bo każda ma letni charakter, a moja faworytka to seledynowa!
    Pięknie sobie poradziłaś z problemami, o których pisałaś, jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam serdecznie. Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. ta niebieska w drobne kwiaty jest śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niebieska wersja jest genialna. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory przepiękne i zameczki faktycznie wszyte idealnie :) Co do zamków w kosmetyczkach to jakiś czas temu zaliczyłam niezłą wtopę - cały zamek wszył mi się świetnie, a po odwróceniu kosmetyczki okazało się, że dzyndzelek jest od środka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku i jest mój ulubiony motyw :) zielona w grochy :)
    Super kosmetyczki!!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne a jakie tkaniny ładne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze:)